
Uwalnianie emocji to zgoda na to, co czujesz w ciele
Znasz ten moment, gdy w środku dnia nagle zaciska Ci się gardło, a w brzuchu pojawia się lodowaty supeł? Chwilę wcześniej wszystko było w porządku. Nic się nie wydarzyło, a ciało już reaguje. To wyczerpuje, szczególnie gdy trudno wskazać, skąd się bierze. Każdy z nas nosi w sobie zablokowane ładunki emocjonalne, które z czasem zaczynają przypominać ołowiany ciężar. Gniew, chroniczny lęk, smutek i poczucie winy nie znikają od odwrócenia wzroku. Gromadzą się w tkankach i układzie nerwowym, ograniczając Twój naturalny ruch do przodu. Ciało robi to, co umie, żeby Cię chronić. Masz prawo być zmęczony tym ciężarem. Dr David R.