
Jak zacząć medytować w domu, gdy masz krzesło, kawałek podłogi i kilka minut
Postanawiasz sobie, że od jutra rano będziesz medytować. Rano okazuje się, że na kanapie leży wczorajsze pranie, telefon już świeci powiadomieniami, a w głowie leci lista spraw na cały dzień. Siadasz mimo to, zamykasz oczy i po minucie myślisz o obiedzie. Wniosek przychodzi szybko: pewnie się do tego nie nadaję. Wielu osobom medytacja kojarzy się z czymś tajemniczym i niedostępnym: z siedzeniem w skomplikowanym kwiecie lotosu albo z całkowitym „wyłączeniem myśli”, co dla większości z nas wydaje się niewykonalne. Tymczasem medytacja w domu to łagodny, cierpliwy trening uwagi. Uczy wracać do równowagi, radzić sobie z codziennym stresem i znajdować w